Kultura > Wydarzenia
TWÓRCA MUZEUM KWIDZYŃSKIEGO - WALDEMAR HEYM
W dniu 12 maja byliśmy świadkami dużego wydarzenia. W kwidzyńskim zamku nastąpiło otwarcie wystawy poświęconej Waldemarowi Heymowi, wieloletniemu dyrektorowi i twórcy naszego muzeum. W uroczystości wzięła udział Gudrun Martin - córka Waldemara Heyma. Ekspozycja czynna będzie do 31 lipca.
Gudrun Martin jest ostatnią żyjącą córką Waldemara Heyma. To dzięki niej pojawiło się na wystawie wiele cennych pamiątek rodzinnych. Podczas otwarcia kwidzyńskiej ekspozycji było widać ogromne wzruszenie gościa specjalnego.
- Przy okazji warto wspomnieć o jej starszej już nieżyjącej siostrze Ursel Boyens-Heym, która była bardzo zaangażowana w porozumienie partnerskie Kwidzyn – Celle. Również należy wspomnieć o przybyłym na wystawie Hanno Schacht, który będąc redaktor gazetki „Kleine Weichsel Zeitung” opisuje wspomnienia przedwojennych kwidzyniaków – informuje nas Łukasz Rzepczyński. - Mieliśmy też silne wsparcie ze strony Gertrudy i Mariana Nowaków, prywatnie przyjaciół pani Gudrun i pana Hanno. Bez ich pomocy nasza wystawa byłaby znacznie uboższa. Podziękowania należą się kierownikowi muzeum Januszowi Cygańskiemu i Beacie Stawarskiej, którzy nadzorowali i spięli całe przedsięwzięcie.
Autorami wystawy są Joanna Jezierska i Łukasz Rzepczyński. Przy organizacji kwidzyńskiej wystawy zaangażowany był cały zespół muzealny oraz koleżeństwo z muzeum w Malborku. Imprezę inauguracyjną uświetnił koncert Semper Cantantes z Malborka pod kierunkiem Bożeny Belcarz.
Atrakcją imprezy była degustacja gwiazdek cynamonowych oraz królewieckich ciasteczek marcepanowych, przygotowanych przez Julitę Rzepczyńską według przepisu z zeszytu z przepisami kulinarnymi spisanymi przez Waldemara Heyma. Zeszyt ten znalazł się również w zbiorach wystawy. Chociaż największe zainteresowanie wzbudził zrekonstruowany gabinet (warsztat badacza), czyli biurko z pełnym wyposażeniem.
- Oprócz pamiątek rodzinnych (fotografie, dokumenty, karty wędkarskie oraz niezwykle cenny dla rodziny zegarek kieszonkowy, który należał do Waldemara Heyma) mamy też eksponaty pochodzące z przedwojennego muzeum. Ciekawostką są meble: intarsjowana szafka narożna z 1798 roku (dar Heyma dla muzeum) oraz intarsjowany stół z 1644 roku należący niegdyś do rodziny Hindenburg – mówi Łukasz Rzepczyński. - Prezentowaliśmy z projektora fotografie autorstwa Heyma. Jest też przedstawiona księga inwentarzowa z przedwojennego muzeum, której autorem był Heym (spis eksponatów z lat 1925 - 1945 ponad 4000 pozycji). Oprócz tego zabytki archeologiczne, etnograficzne, historyczne.
Pewną ciekawostką jest też unikatowa pieczęć lakowa z Królewskiego Gimnazjum udostępniona przez Tomasza Przybysza z Kwidzyna.

Waldemar Heym urodził się 24.02.1883 r. w miejscowości Nowe Dobra (pow. Chełmno). Edukację rozpoczął w szkole miejskiej w Heiligenbeil (dzisiejsze Mamonowo w Obwodzie Kaliningradzkim), gdzie jego ojciec był nauczycielem. Później uczęszczał do gimnazjum w Brodnicy. Następnie studiował teologię w Królewcu i języki antyczne w Marburgu. Jako licencjonowany nauczyciel odbył staże w Iławie, Chełmży, Brodnicy i Malborku. W 1913 r. rozpoczął pracę w Królewskim Gimnazjum Klasycznym w Kwidzynie. Uczył łaciny, greki i języka hebrajskiego. Podczas I Wojny Światowej walczył na froncie zachodnim, m.in. pod Verdun.
Po wojnie wrócił do Kwidzyna. W 1919 r. poślubił nauczycielkę z Lubawy Margarethe Gunther (1894-1982) i miał z nią pięcioro dzieci. Waldemar Heym często odbywał wędrówki po okolicy, w czasie których poznawał miejscową kulturę i gromadził pamiątki. W 1925 roku powierzono mu utworzenie Muzeum Regionalnego Prus Zachodnich w Kwidzynie (Heimatmuseum Westpreussen in Marienwerder). W tym czasie rozpoczął także bardziej aktywną działalność archeologiczną w terenie. W 1939 r. odszedł z pracy w szkolnictwie, ponieważ powołany został na stanowisko kustosza terenowego na obszar Prus Zachodnich w Gdańsku. Nadal jednak kierował kwidzyńskim Muzeum.
Pod koniec stycznia 1945 r. z powodu wojny opuścił Kwidzyn. Ostatnie lata swojego życia spędził w Celle, gdzie zmarł 9 stycznia 1967 r.
Archeologia
Waldemar Heym był znakomitym archeologiem terenowym. Przebadał co najmniej 98 stanowisk archeologicznych od neolitu do średniowiecza (3500 p.n.e.- 1500 n.e.). W większości były to jednodniowe interwencje. Niektóre badania miały jednak charakter wielosezonowy. Do takich należały m.in. badania w miejscowości Podzamcze, w Bystrzcu, czy na terenie starego zameczku w Kwidzynie.
W. Heym współpracował z wieloma nauczycielami. Dzięki otrzymywanym od nich zgłoszeniom zdołano uratować przed zniszczeniem wiele zabytków.
Początkowo obszar, którym interesował się W. Heym pokrywał się z terenem zajmowanym przez powiaty Kwidzyn, Susz i Sztum. Od 1939 r. poszerzył się on o zaanektowane Polsce powiaty Lipno, Rypin i Wąbrzeźno. Należy zaznaczyć, iż od tego momentu W. Heym mógł znów bez przeszkód odwiedzać rodzinne strony, które musiał opuścić po I Wojnie Światowej.
Warto podkreślić, iż mimo tak intensywnej działalności terenowej badacz skrupulatnie podchodził także do ogłaszania wyników swoich prac. Dlatego jego bibliografia jest tak bogata. Był autorem co najmniej 80 publikacji.
Podzamcze
Badania archeologiczne w Podzamczu, niedaleko Kwidzyna, prowadzone przez Waldemara Heyma stanowią doskonałe świadectwo jego umiejętności organizatorskich i naukowych. Prace rozpoczęto w 1926 roku. Trwały cztery lata i kosztowały ponad 4 tys. marek.
W trakcie prac archeologicznych pozyskano wiele cennych zabytków, których większość w czasie wojny, niestety, zaginęła. Na szczęście zachowała się wykonana przez Heyma bardzo profesjonalna dokumentacja fotograficzna i rysunkowa. Heym był dociekliwym i rzetelnym badaczem. Prace wykopaliskowe poprzedził studiami historycznymi.
Ustalenia dokonane przez Waldemara Heyma pozwoliły na podjęcie próby rysunkowej rekonstrukcji warowni w Podzamczu - najprawdopodobniej najstarszego krzyżackiego zamku na terenie Pomezanii.
Muzeum
Waldemar Heym od najmłodszych lat pasjonował się kolekcjonerstwem. Większość jego zbiorów w połączeniu z eksponatami przekazanymi przez Towarzystwo Historyczne, stanowiły podstawę przyszłego muzeum. Dnia 6 kwietnia 1925 władze powiatów: Kwidzyn, Sztum Susz utworzyły związek (Zweckerband), będący organem założycielskim Muzeum Regionalnego Prus Zachodnich w Kwidzynie (Heimatmuseum Westpreussen in Marienwerder).
Muzeum znalazło siedzibę w pomieszczeniach budynku Ziemstwa Zachodniopruskiego przy Placu Flottwela (dziś Sąd Rejonowy przy Placu Plebiscytowym). Zbiory muzealne szybko się rozrastały, dlatego przeniesiono Muzeum do budynku przy dzisiejszej ulicy Słowiańskiej. Waldemar Heym został pierwszym - i jak się później okazało - jedynym kierownikiem Muzeum do 1945 roku.
Muzeum posiadało w swoich zbiorach zabytki archeologiczne, etnograficzne, militaria, dzieła sztuki i rzemiosła artystycznego. Zgromadziło też wiele dokumentów i pamiątek z okresu I wojny światowej oraz Plebiscytu 1920 roku. Według zachowanej do dziś księgi inwentarzowej do końca 1944 roku zgromadzono 4022 zabytki.
Pod koniec II Wojny Światowej, w obliczu zbliżającego się frontu większość eksponatów ewakuowano. Część wywieziono do okolicznych wiejskich szkół, a część do środkowych Niemiec. Te, które pozostały na miejscu i te, które odnaleziono w okolicy po wojnie, stały się zalążkiem zbiorów dzisiejszego Muzeum w Kwidzynie, otwartego w 1950 r.
Etnografia
Waldemar Heym należał do pokolenia badaczy łączących zainteresowania archeologią i etnografią. W wolnym czasie przemierzał tereny Dolnego Powiśla. Zbierał stare meble, sprzęty codziennego użytku i wyroby rękodzielnicze, które stały się zalążkiem przyszłego muzeum.
W 1928 r. rozpoczął akcję zbierania nazw terenowych z prawobrzeżnego obszaru Rejencji Kwidzyńskiej. Prowadził także badania nad dziejami osadnictwa. Szczególną uwagę poświęcał mennonitom. W latach czterdziestych zajął się kulturą osadników niemieckich w regionie Lipna i Rypina.
W. Heym interesował się także rozwojem budownictwa na terenie Powiśla. Podczas badań terenowych wykonał kilkaset fotografii, które mają dziś ogromną wartość archiwalną.
Historia, sztuka i rzemiosło
W prowadzonym przez Waldemara Heyma muzeum znajdowały się interesujące zbiory sztuki i rzemiosła artystycznego, w tym zabytkowych mebli. W holu muzeum stała duża szafa gdańska. W innym pomieszczeniu narożna szafka i sekretarzyk ozdobiony intarsjami. Gabinet kierownika wyposażony był w okazałą sofę, biedermeierowską szafę i biurko. W Muzeum znajdował się także XVII – wieczny stół ofiarowany przez rodzinę prezydenta Paula von Hindenburga.
Na ekspozycjach znajdowały się także materiały związane z Zakonem Krzyżackim oraz dokumenty dotyczące Plebiscytu w 1920 r. Muzeum posiadało także niewielkie archiwum.
Nauczyciel
Waldemar Heym w latach 1913 - 1939 był nauczycielem w Królewskim Gimnazjum Klasycznym w Kwidzynie. Zanim jednak podjął pracę w Kwidzynie, odbył staże w kilku szkołach: w Iławie, Chełmży, Brodnicy i Malborku. Uczył łaciny, greki i języka hebrajskiego.
W 1939 roku zaprzestał pracy w szkole z powodu objęcia stanowiska kustosza terenowego na obszar Prus Zachodnich. Mimo to uczniowie i nauczyciele nadal chętnie wspierali go podczas badań terenowych.
Warto dodać, że także ojciec Waldemara Heyma, Bruno, był nauczycielem, rektorem szkoły w Wąbrzeźnie.
000
6702 - NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE:
- POMAGAMY 5-LETNIEJ AMELCE (102640)
- Patrycja Jarzynka - 15 lat - Prabuty (100770)
- MISS INTERNETU (rozpoczeliśmy... (96124)
- Karolina Chmielecka - 18 lat - Sztum (95102)
- Modernizacja linii kolejowej (93001)
- NAJWYŻEJ OCENIANE:
- OSTATNIE KOMENTARZE:
- WIĘCEJ





