Gospodarka > Samorząd
ŚMIECIOWY ZAWRÓT GŁOWY
Poprzednia rewolucja śmieciowa miała miejsce w roku 2013. Zgodnie z ustawą o odpadach z dnia 14 grudnia 2012 r. samorządy miały czas do połowy roku 2013 na jej wdrożenie. Projekt ten budził wówczas wiele kontrowersji zarówno w skali kraju, jak i naszego regionu. Spór toczył się zasadniczo wokół proponowanych nowych stawek opłat za odbiór odpadów.
Przypomnieć przy tym należy, że w nowej wersji naliczania opłat w Kwidzynie uwzględniono także odpady segregowane, od których poprzednio nie pobierano opłaty. Nowe stawki zróżnicowane zostały od tego, czy w danym gospodarstwie domowym segreguje się odpady. Ostateczną wersję stawek opłat za odpady przyjęto podczas specjalnie zwołanej sesji Rady Miasta w dniu 5 czerwca 2013 r. Wysokość stawek przyjęto według liczby osób w gospodarstwie domowym, na poziomie odpowiednio: 12 – 24 – 36 zł miesięcznie netto, przy czym dla odpadów niesegregowanych stawka jednolita określona została w wysokości 58 zł netto. Pozycje te bez zastrzeżeń poparli radni klubów PO i SLD. Słabiutka opozycja nie była w stanie podjąć merytorycznej dyskusji, zwłaszcza że stawki te były wyższe niż na przykład w sąsiednich powiatach. Jednak nie to okazało się istotne. Przetarg na odbiór odpadów wygrała wtedy firma zewnętrza, która narzuciła nowy harmonogram odbioru: co dwa tygodnie w okresie od października do marca włącznie. W tak zwanym okresie letnim (od kwietnia do września) odbiór realizowany jest co tydzień, z wyjątkiem jednak odpadów segregowanych, które przez cały rok zgodnie z nowymi warunkami odbierane są co dwa tygodnie. Można więc sobie wyobrazić efekt składowania przez dwa tygodnie podczas upałów letnich na przykład opakowań po mleku. Pan burmistrz Krzysztofiak nie krył zadowolenia z przyjęcia kwidzyńskiej uchwały śmieciowej w proponowanym kształcie. Miała ona zapobiec między innymi powstawaniu dzikich wysypisk śmieci, ze względu na to, że potencjalnie wszystkie odpady komunalne zostały uwzględnione w opłatach. Niestety, efekt ten nie został do końca osiągnięty, o czym świadczy załączone zdjęcie historycznego dzikiego składowiska na skarpie w pobliżu kładki dla pieszych łączącej ulicę Grudziądzką i Grunwaldzką. O problemach braku skuteczności w walce z dzikimi wysypiskami sygnalizowałem w swoich wcześniejszych publikacjach na łamach Pulsu Kwidzyna w roku 2014. Przytoczę tu artykuł z lutego zatytułowany „Dzikie wysypiska odpadów w Kwidzynie” oraz kolejny artykuł „Nie posprzątano” z miesiąca kwietnia, stanowiący reakcję na lekceważenie tematu.
Faktem bezspornym jest, że lokalnej władzy samorządowej, kolejnej już kadencji w swoim wydaniu, nie zależy aby zaspokoić interes mieszkańców. Tak jak zostali nabici w przysłowiową butelkę przy wdrażaniu ustawy o odpadach w roku 2013, tak również zafundowano im bardzo nieatrakcyjną ofertę w roku 2019. Genialny projekt, zgłoszono i ostatecznie przegłosowano na marcowej sesji Rady Miasta Kwidzyna. W paragrafie czwartym uchwały określono stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, w wysokości: 5,65 zł za 1 m3 wody zużytej w gospodarstwie domowym, jeżeli odpady zbierane są w sposób selektywny oraz 12,00 zł za 1 m3 wody zużytej w gospodarstwie domowym, jeżeli odpady zbierane są w sposób nieselektywny. Jest to efektywny skok na kasę zwykłego obywatela, mieszkańca Kwidzyna, beneficjenta programów rządowych 500+ i innych.
Według przyjętej formuły, nastąpi drastyczny wzrost opłat. Pozwolę wziąć sobie pierwszy dostępny przykład. W trzyosobowym gospodarstwie domowym w roku 2018 zużycie wody w okresie ciągłym, według rachunków PWiK za okresy dwumiesięczne od 22.02.2018 do 19.12.2018, kształtowało się odpowiednio: 36 m3, 33 m3, 41 m3, 34 m3, 36 m3, co daje razem 180 m3 za 10 miesięcy. Średnia miesięczna na gospodarstwo wynosi 18 m3. Przy uchwalonej nowej stawce opłata miesięczna za śmieci wyniesie 101,70 zł. W stosunku do poprzedniego poziomu jest to wzrost blisko trzykrotny. Oczywiście symulacje w różnych przypadkach mogą być nieco inne i nie tak drastyczne. Niemniej jednak, wiele wskazuje na to, że władza nasza, w kwestii dołożenia mieszkańcom, poszła na całego. W przypadku, gdy przyjęta uchwała ma obowiązywać w przyszłości, należy postawić pytanie: czy naszym włodarzom chodzi o interes tych co mało używają wody. Na przykład kąpią się raz do roku przy Wielkanocy, spłukują toaletę za trzecim posiedzeniem i zamiast prania odzieży wyrzucają ją na śmieci - kupując w zamian nową, na przykład w szmateksach.
003
8008 - NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE:
- POMAGAMY 5-LETNIEJ AMELCE (102330)
- Patrycja Jarzynka - 15 lat - Prabuty (100456)
- MISS INTERNETU (rozpoczeliśmy... (95216)
- Karolina Chmielecka - 18 lat - Sztum (94206)
- Modernizacja linii kolejowej (92723)
- NAJWYŻEJ OCENIANE:
- OSTATNIE KOMENTARZE:
- WIĘCEJ






IP: 89.229.214.15
IP: 89.229.220.251
IP: 89.229.216.29