Gospodarka > Samorząd
TEMATYKA MIESZKANIOWA NA SESJI ABSOLUTORYJNEJ
Burmistrz Miasta Kwidzyna co roku przedstawia Radzie Miejskiej w Kwidzynie raport o stanie gminy. Dokument obejmuje podsumowanie działalności burmistrza w roku poprzednim, w szczególności realizację polityk, programów i strategii, uchwał rady gminy oraz budżetu obywatelskiego.
Rada rozpatruje raport podczas sesji, na której podejmowana jest uchwała Rady Miejskiej w Kwidzynie w sprawie udzielenia lub nieudzielenia absolutorium Burmistrzowi Miasta Kwidzyna (tzw. sesja absolutoryjna). Nad przedstawionym raportem o stanie gminy przeprowadza się debatę. Sesja, na której odbyła się debata miała miejsce 27 czerwca 2022 r. W debacie nad raportem o stanie gminy głos mogli zabierać mieszkańcy, którzy dokonali pisemnego zgłoszenia, popartego podpisami co najmniej 50 osób (w gminie powyżej 20 000 mieszkańców). W tym roku skorzystały z tego dwie osoby, ale jedynie Andrzej Baczewski wszedł we właściwą konwencję dialogu tematycznego.
Niespodzianki nie było
Andrzej Krzysztofiak otrzymał od radnych wotum zaufania oraz absolutorium. Oznacza to, że radni przyjęli raport o stanie miasta oraz pozytywnie zaopiniowali realizację budżetu Kwidzyna za 2021 rok. Wystarczyła do tego posiadana większość Powiślańskiej Koalicji Obywateli wzmocniona trzema głosami radnych niezależnych (Radosław Smejlis, Piotr Wilk, Zdzisław Wiśniewski).
Samo absolutorium ma wymiar wyłącznie symboliczny, bowiem nawet odrzucenie uchwały o udzieleniu absolutorium nie rodziłoby żadnych skutków prawnych. Aby to było jednak możliwe, niezbędne jest nieudzielenie burmistrzowi wotum zaufania w dwóch kolejnych latach. Dopiero to mogłoby doprowadzić do wcześniejszych wyborów.
Debata zdominowana problematyką mieszkaniową
Sesja absolutoryjna była długa, a atmosfera gorąca – niemal jak aura za oknami domostw osób debatujących, ponieważ to ważne spotkanie radnych odbyło się w trybie covidowym z wykorzystaniem połączeń internetowych, albo telefonicznych. Bardzo dużo czasu poświęcono polityce mieszkaniowej miasta. Sebastian Kasztelan (KWW Kwidzyniacy) wskazywał na słabe punkty tej ważnej dziedziny każdej społeczności lokalnej.
- Po raz kolejny z przykrością stwierdzam, że samorząd Kwidzyna nie realizuje w sposób zadowalający podstawowego zadania polegającego na zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych naszych mieszkańców. Radni KWW Kwidzyniacy od wielu lat powtarzają i stoją niezmiennie na stanowisku, że miasto Kwidzyn każdego roku powinno oddawać do użytku co najmniej 15-20 nowych mieszkań komunalnych i socjalnych. Za niedopuszczalne uważamy bazowanie przez nasz samorząd tylko i wyłącznie na zasobach odtworzeniowych. To jest niewystarczalne i nie rozwiązuje problemu mieszkańców Kwidzyna w zakresie dostępności do mieszkań.
- Naszym zdaniem ogromnym mankamentem kwidzyńskiego systemu mieszkaniowego jest brak realizacji podstawowego zadania przez Towarzystwo Budownictwa Społecznego - polegającego na budowie mieszkań dla osób, których nie stać na wzięcie kredytu. Mówimy o tym od lat, a proszę zwrócić uwagę jak bardzo ważna i aktualna to jest sprawa, szczególnie teraz przy galopującej inflacji i wzrastających w błyskawicznym tempie stopach procentowych. Niestety, nasza spółka komunalna nie wypełnia misji społecznej, ponieważ zamiast realizować w ramach budownictwa społecznego budowę tanich mieszkań na wynajem dla mieszkańców Kwidzyna, to w istocie rzeczy przez lata realizowała przedsięwzięcia deweloperskie, dostępne dla wąskiej grupy dobrze sytuowanych mieszkańców. Tak dla przypomnienia, na potwierdzenie naszej argumentacji niech posłuży fakt, że ostatni budynek wielorodzinny w Kwidzynie z mieszkaniami na wynajem w ramach budownictwa społecznego został wybudowany przez spółkę TBS przy ulicy Toruńskiej 30 w 2006 roku. Od tego czasu minęło już 16 lat!!! A nowych mieszkań w ramach budownictwa społecznego na horyzoncie nie widać.
- Cały czas uważamy za niedopuszczalne utrzymywanie sztywnego kryterium metrażowego 5 m2 na osobę w gospodarstwie dla mieszkańców ubiegających się o przydział lokalu z miejskiego zasobu. Od lat powtarzamy, że należy to zmienić. Niestety, przez cały rok 2021 do dnia dzisiejszego nic w tej materii nie zrobiono, a zapowiadana merytoryczna dyskusja w tej sprawie na forum Komisji d/s Społecznych i Bezpieczeństwa Publicznego jest przekładana z miesiąca na miesiąc. Po raz kolejny apelujemy o zmianę tego kryterium metrażowego a jesteśmy przekonani, że na początek ostrożna zmiana kryterium na 6, czy 7 m2 nie spowoduje jakiś strasznych zawirowań. Deklarujemy pełną współpracę w tym zakresie i służymy pomocą. Z symulacji przedstawionej przez Dyrektora Zakładu d/s Infrastruktury Miejskiej wynika, że gdyby kryterium metrażowe zostało zwiększone do 6 m2 to lista oczekujących na mieszkania wydłużyłaby się zaledwie o 10-12 rodzin uprawnionych (dane na podstawie wniosków złożonych w roku 2020).
- Problemem jest bardzo duża ilość pustostanów będących własnością kwidzyńskiego samorządu (na terenie miasta to ponad 90 wolnych i niezasiedlonych mieszkań). Do nas zgłasza się coraz więcej rozgoryczonych mieszkańców, którzy mieszkają kątem u rodziny, znajomych lub też wynajmują mieszkania na rynku wtórnym, ponosząc ogromne wydatki z tego tytułu i wskazują nam puste niezamieszkałe miejskie lokale, pytają nas - dlaczego tak dzieje się w naszym mieście, że tak bardzo jest utrudniona dostępność do miejskich mieszkań?
Ponadto, zwracamy uwagę na bardzo dużą ilość miejskich lokali mieszkalnych zajmowanych bezumownie (ostatnie dane jakimi dysponujemy wskazują na grubo ponad 200 lokali), a co najgorsze ich duża część jest znacznie zadłużona.
- Jako radni KWW Kwidzyniacy pokładaliśmy ogromne nadzieje w związku z rozpoczęciem prac nad „Polityką mieszkaniową Miasta Kwidzyna na lata 2021-2027” i nowymi „Zasadami wynajmowania lokali wchodzących w skład miejskiego zasobu mieszkaniowego”. Jednak po ponad roku obowiązywania tych aktów prawnych czujemy się zawiedzeni, bo liczyliśmy na to, że podejdziecie Państwo poważnie do spraw mieszkaniowych. Niestety, według naszej opinii tak się nie dzieje.
- Ponadto za niezrozumiałe uważamy brak planów miasta Kwidzyna w zakresie budowy nowych budynków z mieszkaniami-lokalami komunalnymi i socjalnymi w perspektywie 7 lat (2021-2027). Takie postępowanie oceniamy bardzo krytycznie, tym bardziej, że wiele samorządów z województwa pomorskiego (jak Malbork, Tczew, Lębork, Słupsk czy z dalszej części Polski - jak Ełk, Świdnica, Piła, Sosnowiec, czy Bielsko-Biała) korzystając z bardzo atrakcyjnych dofinansowań Banku Gospodarstwa Krajowego, wybudowało w ostatnich latach, bądź buduje mieszkania komunalne. Niestety, w Kwidzynie na chwilę obecną jest to niemożliwe i proszę mi tu nie mówić, że planowane powstanie Centrum Senioralnego, które jest na bardzo, ale to na bardzo wstępnym etapie - załatwi nam sprawę. Pomysł powstania kompleksowego Centrum Seniora oczywiście popieramy, ale stoimy również na stanowisku, że w Kwidzynie powinny powstawać nowe mieszkania komunalne również, a może przede wszystkim dla rodzin z dziećmi.
- Kolejna sprawa to brak propozycji wsparcia spłaty zadłużeń czynszowych. Przywołuję propozycje Gdańska, czy Sopotu w sprawie restrukturyzacji długów komunalnych. Miasto Kwidzyn zatrzymało się z zaległościami czynszowymi na poziomie ponad 5 mln zł i brakuje jakiegokolwiek pomysłu na wyegzekwowanie tych należności. Zapewnialiście nas Państwo, że tą sprawą również się zajmiemy, lecz my nawet nie ruszyliśmy z miejsca.
- Następna kwestia to brak priorytetu zmiany sposobu ogrzewania w budynkach komunalnych. W tej materii jest bardzo wiele do zrobienia w naszym mieście. W ponad połowie zasobu komunalnego funkcjonuje ogrzewanie etażowe i piece kaflowe, a niewiele ponad 1/3 budynków komunalnych (precyzyjniej - lokali) przyłączonych jest do miejskiej sieci ciepłowniczej. Już o tym mówiłem w ubiegłym roku, ale powtórzę to i w tym roku – według mojej oceny nasze miasto zatrzymało się i tkwi w czasach, gdzie dominowały piece kaflowe, bo jak inaczej to określić, gdy z raportu jednoznacznie wynika, że w 2020 roku przestawionych zostało 19 pieców kaflowych w budynkach komunalnych, a do proekologicznej miejskiej sieci ciepłowniczej w całym 2020 roku podłączono zaledwie 3 wspólnoty mieszkaniowe (w tym tylko jedną z udziałem miasta, gdzie posiadamy 3 lokale mieszkalne)!!! Natomiast w 2021 roku przestawione zostały 22 piece, a miejskie ciepło doprowadzono do 5 budynków wspólnot mieszkaniowych, w których miasto posiada 12 lokali mieszkalnych. Reasumując, z przykrością stwierdzam, że w ciągu ostatnich dwóch lat miejskie ciepło doprowadzone zostało do zaledwie 15 miejskich lokali mieszkalnych (41 przestawionych pieców). I co najgorsze na chwilę obecną nie zapowiada się, że będzie lepiej. Z informacji otrzymanej z kwidzyńskiego PEC-u w maju br. wynika, że w 2022 roku miejskie ciepło zostanie doprowadzone do zaledwie 4 wspólnot mieszkaniowych.
000
1682 - NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE:
- POMAGAMY 5-LETNIEJ AMELCE (102330)
- Patrycja Jarzynka - 15 lat - Prabuty (100456)
- MISS INTERNETU (rozpoczeliśmy... (95216)
- Karolina Chmielecka - 18 lat - Sztum (94206)
- Modernizacja linii kolejowej (92723)
- NAJWYŻEJ OCENIANE:
- OSTATNIE KOMENTARZE:
- WIĘCEJ





