Puls Kwidzyna > Wstępniaki
PARTIE TRZYMAJĄ WŁADZĘ W SAMORZĄDACH (WSTĘPNIAK)
Największym problemem samorządu lokalnego jest jego upolitycznienie. Jest to przede wszystkim konsekwencja obowiązującej ordynacji wyborczej, która w swoich zasadniczych regulacjach pozostaje kopią parlamentarnych rozwiązań. W takich realiach trudno lokalnym komitetom konkurować z listami partyjnymi albo z ugrupowaniami przez te partie inspirowane (a nawet utworzone).
Długoletni Burmistrz Miasta Kwidzyna jest członkiem Platformy Obywatelskiej, lecz w wyborach samorządowych chętnie korzystał również z innego szyldu. Zatem mieliśmy wcześniej Obywatelskie Porozumienie Samorządowe a obecnie Powiślańską Koalicję Obywateli. Czemu taki zabieg ma służyć? W głównej mierze chodzi o silne podkreślenie obrazu działacza stricte samorządowego i stosunkowo mocne wizerunkowe odcięcie się od swoich korzeni politycznych. Na pewno dodatkowo uwiarygadnia to wszystko zasilanie list wyborczych bezpartyjnymi kandydatami. Niby prosty zabieg, ale jakże skuteczny. Zresztą nie jest to żadna kwidzyńska specjalność, ponieważ z powodzeniem stosowana jest w innych polskich miastach. Stąd mamy dosyć powszechne korzystanie z bezpartyjnego kamuflażu kandydatów de facto partyjnych.
W konsekwencji, w latach 2002–2018 spadła powszechność udziału partii w wyborach lokalnych, choć system partyjny na arenie ogólnokrajowej charakteryzuje się względną stabilizacją. Udział przedstawicieli partii politycznych we władzy lokalnej jest nadal silny i utrzymuje się na poziomie jednej trzeciej samorządowców gminnych pochodzących z wyboru. Pomimo tego mamy nadal do czynienia z rywalizacją polityczną w samorządach lokalnych.
Teoretycznie poziom lokalny sprzyja osłabieniu czynnika ideologicznego i partyjnego. Wyborcy częściej oddają swoje głosy na kandydatów niezależnych bądź z innych partii, niż wynikałoby to z ich pierwotnych preferencji. Niestety, nadal głosowanie na osobę zostaje osłabione i zastąpione pozycjonowaniem ideologicznym. Wynika to właśnie z zapisów obowiązującej ordynacji wyborczej, która zabezpiecza mocne wpływy partii politycznych. W następstwie wyborcy często nie rozumieją, że oddając swój głos np. na bardzo miłego i sympatycznego sąsiada... w istocie rzeczy wspierają partyjną listę, na której ten poczciwy człowiek został ulokowany (?!).
Wybory samorządowe poprzez szerszy udział kandydatów niezależnych pozwalają na większą swobodę i z tej okazji trzeba korzystać, aby jak najmocniej odpolitycznić i odświeżyć nasz samorząd. Pragnąłbym też, aby kwidzynianie (specjalnie nie kwidzyniacy) w końcu zrozumieli, że do sensownego gospodarowania wspólnym groszem nie jest nam potrzebna żadna polityka, bo najsprawniejszym i najefektywniejszym samorządem jest ten, który łączy a nie dzieli swoich mieszkańców.
000
900 - NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE:
- POMAGAMY 5-LETNIEJ AMELCE (102640)
- Patrycja Jarzynka - 15 lat - Prabuty (100770)
- MISS INTERNETU (rozpoczeliśmy... (96126)
- Karolina Chmielecka - 18 lat - Sztum (95104)
- Modernizacja linii kolejowej (93001)
- NAJWYŻEJ OCENIANE:
- OSTATNIE KOMENTARZE:
- WIĘCEJ





