Niedziela 8 lutego 2026 | Imieniny: Piotra, Żakliny, Gniewomira

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Sport > Zawodowy

MMTS KWIDZYN - AZOTY PUŁAWY 29:31 (16:16)

Piłkarze ręczni MMTS-u przegrali u siebie z Azotami Puławy 29:31 w meczu 19 serii Orlen Superligi. Spotkanie rozstrzygnęło się w drugiej połowie, bowiem do przerwy był remis 16:16. Kibice obserwowali przeciętne widowisko, ale pełne emocji. Dużym plusem można określić dyspozycję Michała Potocznego, który wrócił do gry po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją.

 

Zespoły rozpoczęły rywalizację od wymiany ciosów. W trzeciej minucie był remis 2:2, ale już za chwilę kwidzyniacy wykorzystali grę w przewadze i po przechwycie do pustej bramki przeciwników trafił z własnej połowy Robert Kamyszek (3:2). Radość kibiców nie trwała długo, bo w 9 min. puławianie wyszli na prowadzenie (5:4). Jednak do zejścia na przerwę żadna drużyna nie potrafiła wypracować większej przewagi. Przy stanie 15:15. gospodarze odpowiedzieli bramką Mateusza Kosmali, lecz jeszcze w 30 min. z rzutu karnego doprowadził do wyrównania Piotr Jarosiewicz (16:16).

 

Początek drugiej odsłony pojedynku był decydujący o jego losach. Przyjezdni byli skuteczniejsi i uzyskali dwubramkową przewagę (16:18). W 36 min. dorzucili dwa kolejne trafienia a chwilę później Kelian Janikowski doprowadził do wyniku 18:22. Nasza drużyna otrząsnęła się z tej przewagi i zdobyła trzy bramki z rzędu (22:23). Niestety, pojawiły się niewymuszone błędy i na tablicy wyników było 22:26. W 48 min. trafił do siatki Alan Guziewicz (23:26). Jednak to było za mało, ponieważ goście osiągnęli w 49 min. siedem bramek przewagi (22:29). W ciągu 3 minut kwidzyniacy zdołali zdobyć trzy bramki z rzędu (25:29). Po powrocie na parkiet Michał Potoczny trzykrotnie skutecznie zamknął akcje i na dwie minuty przed końcem MMTS zniwelował stratę do jednej bramki (28:29). Przerwa na żądanie przyjezdnych wprowadziła porządek w ich szeregach. Zdołali trafić do naszej bramki i odskoczyć na 28:30. Kwidzyniacy mieli kolejną szansę, lecz rzutu karnego nie wykorzystał Kosmala. Zemściło się to kolejnym golem puławian. Wynik 29:31 ustalił Leon Łazarczyk i mecz zakończył się 31:29. Tym samym straciliśmy niezłą okazję do powiększenia zdobyczy punktowej.  

 

MMTS Kwidzyn - Azoty Puławy 29:31 (16:16)  

MMTS: Zakreta, Matlęga - Grzenkowicz 3, Łazarczyk 1, Kamyszek 5, Guziewicz 1, Welcz 1, Potoczny 8, Kosmala 6, Landzwojczak 1, Cherkashchenko 1, Chałupka 1, Jankowski 1.  

Karne: 4/6  

Kary: 10 min. (Landzwojczak x 3, Jankowski, Guziewicz)  

Azoty: Tsintsadze, Borucki - Zivković, Adamski 2, Przybylski 3, Virbauskas 1, Gogola 2, Marciniak 3, Burzak 3, Ostroushko 3, Janikowski 3, Fedeńczak 3, Jarosiewicz 8.  

Karne: 3/3  

Kary: 6 min. (Burzak, Janikowski, Fedeńczak)

Oceń artykuł
Autor: marco | Czwartek 8 lutego 2024 | 000 382
FLP MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2026 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem