Puls Kwidzyna > Wstępniaki
MADE IN RANCZO (WSTĘPNIAK)
„Nie marnuj słów na ludzi, którzy zasługują na twoje milczenie. Czasami najpotężniejszą rzeczą, jaką możesz powiedzieć, jest nic” - pisała Mandy Hale. Jednak w tej sytuacji muszę dorzucić pięć groszy, ponieważ mój optymizm i pozytywne nastawienie od jakiegoś czasu zostały zaburzone a różowe okulary całkowicie zachlapane. A to właśnie za sprawą przyjaźni... zdradzonej przyjaźni, która dotknęła mnie pośrednio, rozczarowała i... sprawiła kolejną życiową rewolucję. Bo „jak dobrze co jest, to zawsze wezmą i spieprzą” - powiedział Solejuk, w moim ulubionym serialu „Ranczo”. Lecz o tym w innym czasie, bo teraz skupię się i pomądruję na temat przyjaźni.
Zgadzam się z noblistą w dziedzinie literatury Hermannem Hesse, który pisał: „Przyjaźń to podróż do nieznanego z przyjacielem u boku”. Na przyjaciela można liczyć, powierzać mu tajemnice, dzielić podobne zainteresowania, jak również mieć pewność, że w potrzebie pomoże, który także potrafi pomóc w osiąganiu celów i da poczucie bezpieczeństwa. Przede wszystkim nie zazdrości i nie rywalizuje! W końcu wzajemne zrozumienie oraz szacunek to podstawa wartościowych i często wieloletnich relacji. Oczywiście powinna ona też być oparta na wzajemnej sympatii, życzliwości i zaufaniu. Niektórzy nawet twierdzą, że jest silniejsza od miłości. To jedno z piękniejszych atrybutów naszego życia - warto doceniać na każdym kroku.
Nagle, bez uprzedzenia - przyjaźń okazuje się mistyfikacją a wyobrażenie, kim był przyjaciel, zostaje totalnie rozwalone przez prawdę o tym, kim tak naprawdę on jest. Czy zdradził i skrzywdził tylko po to, by lepiej się poczuć? Dzisiaj i teraz, mieć i to kosztem przyjaciela? Coś chyba jest nie tak z charakterem takiego człowieka, jeżeli okazuje się, że okazja ma aż taką przewagę nad jego lojalnością.
Jakie to smutne i słabe, kiedy zaufanie zostaje złamane i doświadcza się zdrady, której nikt się nie spodziewał. Zainwestowany czas i wysiłek w wieloletni projekt oparty na przyjaźni został zniszczony. A dlaczego? Znowu posłużę się cytatem z „Rancza”, w którym Czerepach mówi: „Władza nie zna przyjaźni. Dla władzy ludzie są jak pionki”. No... cóż takiego „aktu świadomej nielojalności” nie można łagodnie przeżyć i też nie ma dobrego sposobu na jego skuteczną neutralizację.
Jest też grupa przyjaciół i jak mówią – w takiej wspólnocie to dopiero siła! I znowu punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. W smutnym tonie Leonardo da Vinci przyznał: „Fałszywi przyjaciele są jak cienie: pojawiają się tylko wtedy, gdy świeci słońce”. I coś w tym jest, bo raptowne ich zniknięcie mówi samo za siebie. Co w tym momencie znaczy czcigodne hasło „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”? Ano chyba odium zdrady też ich ogarnął i zawiedli, bo zaniechali pielęgnowania relacji i są pasywni w trudnej chwili. Takiej relacji nie można i nie warto tolerować. I znowu posłużę się cytatem, tym razem Jodi Picoult: „Zawsze wiedziałeś po tym, co się wydarzyło, kim naprawdę byli twoi przyjaciele”.
Słowo „zdrada” niezależnie od okoliczności, w jakich jest używane budzi emocje. To pogwałcenie zaufania, które jest podłożem relacji międzyludzkich. Bez względu na jej formę, zdrada zawsze silnie doświadcza. Dlatego pielęgnujmy przyjaźnie, akceptujmy się takimi, jakimi jesteśmy z wadami i zaletami, razem przeżywajmy dobre i złe chwile, bo „kto przyjaciół nie szanuje, ten siebie rujnuje”.
W podsumowaniu smutne i prawdziwe cytaty z „Rancza”:
„Tu taki dziwny kraj jest, że wszyscy chcą dobrze, tylko strasznie robią sobie krzywdę nawzajem" – Lucy.
„Przedwczesna pycha, Duda, niejednego już w polityce zgubiła” – Czerepach do Fabiana.
„Ja kocham tylko władzę. To jest jedyne uczucie, któremu się poddaję” – Czerepach.
000
2072 - NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE:
- POMAGAMY 5-LETNIEJ AMELCE (102608)
- Patrycja Jarzynka - 15 lat - Prabuty (100746)
- MISS INTERNETU (rozpoczeliśmy... (96044)
- Karolina Chmielecka - 18 lat - Sztum (95018)
- Modernizacja linii kolejowej (92981)
- NAJWYŻEJ OCENIANE:
- OSTATNIE KOMENTARZE:
- WIĘCEJ





