Sport > Zawodowy
ENERGA BANK PBS MMTS KWIDZYN - COROTOP GWARDIA OPOLE 22:29 (11:14)
Miało być efektowne zwycięstwo na koniec sezonu zasadniczego. Ostatecznie czerwono-czarni zostali rozbici przez Gwardię Opole 29:22, która prowadziła w kwidzyńskiej hali nieprzerwanie już od 16 minuty meczu. Katem Kwidzyniaków okazał się Kelian Janikowski, który wykorzystywał błędy naszej obrony. Graczem MVP uznano natomiast bramkarza gości Damiana Balcerka.
Po wyrównanym początku jako pierwsi emocje opanowali goście. W 10 minucie, po dwóch trafieniach Oskara Kamińskiego i nieudanej akcji kwidzyńskiego zespołu, Opolanie wyszli na prowadzenie 5:3. Kwidzyniacy starali się jednak szybko odrobić straty. Gol Jovana Milicevicia, po czym dwukrotna skuteczna interwencja Łukasza Zakrety przy ataku gości, dodały miejscowym wiatru w skrzydła. W 16 min. skutecznie wykonany rzut karny przez Konrada Pilitowskiego doprowadził do wyrównania (5:5). Radość gospodarzy nie trwała jednak zbyt długo, bo już minutę później gwardziści wrócili do dwubramkowej przewagi po dwóch skutecznych rzutach Keliana Janikowskiego (7:5). Gospodarze starali się odrobić straty, ale w końcówce pierwszej połowy lepiej prezentowali się podopieczni trenera Bartosza Jureckiego. W 25 min. goście powiększyli swoją przewagę do 3 trafień (12:9). Dzięki skutecznym interwencjom Damiana Balcerka przyjezdnym udało się do przerwy utrzymać trzybramkową przewagę (14:11).
Po zmianie stron gra rozpoczęła się od niewykorzystanego rzutu karnego przez Milicevicia, na co goście odpowiedzieli trafieniem Mateusza Wojdana. Przewaga gwardzistów wzrosła do 4 trafień, a Kwidzyniacy nie potrafili poradzić sobie z dobrze grającym rywalem. Co więcej w 42 min. przewaga Opolan wzrosła aż do 6 trafień (21:15). Sytuacja czerwono-czarnych była więc coraz trudniejsza. I choć Bartłomiej Jaszka poprosił o czas dla swojego zespołu to jego uwagi nie zmieniły tego co działo się na parkiecie. Gwardziści natomiast grali swoje, a luki w kwidzyńskiej defensywie co chwilę wykorzystywali Mykola Protsiuk i Janikowski. W 50 minucie goście prowadzili 26:17. Przewaga 9 bramek wydawała się niemożliwa do odrobienia przez gospodarzy i tak też się stało. Mimo ich starań w ostatnich minutach meczu Opolanie wygrali to spotkanie 29:22.
Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn - Corotop Gwardia Opole 22:29 (11:14)
MMTS: Zakreta, Pisarkiewicz - Stempin, Łazarczyk 2, Bekisz 2, Milicević 3, Pilitowski M., Papaj 3, Pilitowski K. 2, Malczak 2, Landzwojczak 2, Skierka 2, Mucha, Lewczyk 3, Kostro, Czarnecki 1.
Karne: 3/7
Kary: 12 min. (Landzwojczak x 2, Milicević, Zakreta, Łazarczyk, Bekisz)
Gwardia: Balcerek, Sowiak - Wrzesiński, Wojdan 3, Kowalczyk 2, Aksamit, Zarzycki 2, Luksa, Milewski, Protsiuk 5, Peldija 3, Rugała 2, Janikowski 7, Wilisowski 1, Kamiński 4.
Karne: 3/6
Kary: 16 min. (Wojdan x 2, Kamiński x 2, Janikowski, Luksa, Wrzesiński, Aksamit)
000
150 - NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE:
- POMAGAMY 5-LETNIEJ AMELCE (103072)
- Patrycja Jarzynka - 15 lat - Prabuty (101216)
- MISS INTERNETU (rozpoczeliśmy... (97304)
- Karolina Chmielecka - 18 lat - Sztum (96296)
- Modernizacja linii kolejowej (93369)
- NAJWYŻEJ OCENIANE:
- OSTATNIE KOMENTARZE:
- WIĘCEJ





