Sport > Zawodowy
ENERGA BANK PBS MMTS KWIDZYN - HANDBALL STAL MIELEC 30:26 (16:12)
Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn zakończył sezon 2025/26 na siódmym miejscu w Orlen Superlidze. W ostatnim meczu rozgrywek nasza drużyna pokonała beniaminka z Mielca 30:26, utrzymując prowadzenie nieprzerwanie od 10 minuty spotkania. Tytuł MVP trafił do Jovana Milicevića, który zdobył 10 bramek i był najskuteczniejszym zawodnikiem meczu.
Rywalizację poprzedziła krótka uroczystość pożegnania pięciu zawodników opuszczających kwidzyński klub. Podziękowania odebrali: Michał Potoczny, Michał Bekisz, Jovan Milicević, Oliwier Chruściel oraz Marcin Kostro.
Lepiej w mecz weszli goście, którzy po pięciu minutach prowadzili 3:1. Gospodarze szybko jednak złapali właściwy rytm, a po trafieniach Jovana Milicevicia z rzutu karnego oraz Marcina Kostro doprowadzili do remisu. Chwilę później Kwidzyniacy przejęli inicjatywę, zdobywając trzy bramki przy zaledwie jednej odpowiedzi rywali autorstwa Filipa Stefaniego. Dzięki temu czerwono-czarni objęli prowadzenie 6:4.
Od tego momentu zespół z Kwidzyna kontrolował przebieg spotkania. W 19 minucie podopieczni trenera Bartłomiej Jaszka powiększyli przewagę do trzech trafień (11:8). Końcówka pierwszej połowy również należała do gospodarzy. Po golach Leona Łazarczyka i Marcela Skierki przewaga wzrosła do czterech bramek (15:11). Mimo prób obu drużyn wynik nie uległ już zmianie przed przerwą.
Drugą połowę od trafienia rozpoczął ponownie Milicević, choć goście szybko odpowiedzieli dwoma golami Stefaniego. Chwilę później serbski rozgrywający ponownie dał o sobie znać, dopisując kolejne dwa trafienia i wyprowadzając swój zespół na pięciobramkowe prowadzenie (19:14). Drużyna z Mielca próbowała odrabiać straty, lecz zdołała jedynie nieznacznie zmniejszyć dystans. W 44 minucie, po serii trzech bramek z rzędu, gospodarze odskoczyli na 24:18 i wydawało się, że losy meczu są już rozstrzygnięte.
Mielec nie zamierzał jednak składać broni. Goście wykorzystali błędy przeciwnika i zdobyli cztery bramki przy tylko jednym trafieniu gospodarzy - autorstwa Szymona Muchy. W efekcie na osiem minut przed końcową syreną podopieczni trenera Robert Lis przegrywali już tylko 25:22.
Końcówka należała jednak do gospodarzy, którzy ponownie uporządkowali swoją grę i nie pozwolili rywalom na więcej. Trafienia Milicevicia z rzutu karnego oraz Michała Potocznego zapewniły MMTS-owi prowadzenie 30:25. Ostateczny wynik ustalił Aleh Tarasevich, pokonując w ostatnich sekundach Oliwiera Chruściela. Kwidzyniacy zakończyli sezon 2025/26 na siódmym miejscu Orlen Superligi.
Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn - Handball Stal Mielec 30:26 (16:12)
MMTS: Zakreta, Chruściel - Stempin, Łazarczyk 5, Milicević 10, Potoczny 2, Pilitowski K. 1, Malczak, Landzwojczak 2, Skierka 4, Mucha 1, Lewczyk, Kostro 3, Czarnecki 2.
Karne: 5/5
Kary: 6 min. (Lewczyk, Skierka, Landzwojczak)
Stal: Witkowski, Królikowski - Janus, Segal 1, Mrozowicz, Kasai 1, Kotliński 6, Tokarz, Valyntsau 4, Przybylski 5, Stefani 4, Sikora 1, Sanek, Głuszczenko 1, Wąsowski, Tarasevich 3.
Karne: 8/10
Kary: 4 min. (Tarasevich x 2)
000
413 - NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE:
- POMAGAMY 5-LETNIEJ AMELCE (103434)
- Patrycja Jarzynka - 15 lat - Prabuty (101588)
- MISS INTERNETU (rozpoczeliśmy... (98454)
- Karolina Chmielecka - 18 lat - Sztum (97470)
- Modernizacja linii kolejowej (93683)
- NAJWYŻEJ OCENIANE:
- OSTATNIE KOMENTARZE:
- WIĘCEJ





